Dawanie i granica
Dawanie może wypływać z troski, wolności i odpowiedzialności. Może też służyć zdobywaniu uznania, unikaniu konfliktu albo zabezpieczaniu własnego miejsca w relacji. Ten sam czyn zmienia znaczenie wraz z intencją.
Kiedy dar staje się ukrytą umową?
Pomagając, możemy nieświadomie oczekiwać wdzięczności, bliskości, posłuszeństwa albo potwierdzenia własnej wartości. Oczekiwanie nie czyni czynu bezwartościowym, lecz warto je zobaczyć. Nienazwana umowa łatwo zamienia późniejszy brak odpowiedzi w żal.
Granica nie jest przeciwieństwem dawania. Pozwala sprawdzić, czy dysponujemy tym, co chcemy ofiarować, i czy potrafimy przyjąć, że druga osoba może odpowiedzieć inaczej, niż oczekujemy.
Cztery warstwy daru
Praktyka: dar bez ukrytej ceny
Przed jednym gestem pomocy zatrzymaj się i dokończ zdanie: „Daję to, ponieważ…”. Następnie zapytaj: „Czy nadal chcę dać, jeśli odpowiedź nie będzie taka, jakiej pragnę?”. Jeżeli nie, nazwij warunek uczciwie albo zmniejsz zakres daru.
Granica nie odbiera darowi wartości. Może uczynić go bardziej wolnym i prawdziwym.