Symbol nie jest szyfrem

POZIOM 5 · ISKRA TAJEMNICY · 01/10

Dlaczego ten sam obraz może przemawiać językiem osobistego doświadczenia, kultury i głębszego wzorca?

Człowiek widzi we śnie zamknięte drzwi. Rano wpisuje w wyszukiwarkę: „zamknięte drzwi znaczenie snu”. Otrzymuje kilka gotowych odpowiedzi: przeszkoda, odrzucenie, tajemnica, nowy etap, lęk przed zmianą. Każda brzmi prawdopodobnie. Żadna nie wyjaśnia jednak, dlaczego właśnie te drzwi pojawiły się właśnie tej nocy i dlaczego śniący odczuwał przy nich nie lęk, lecz ulgę.

To pierwszy moment, w którym warto odróżnić symbol od szyfru. Szyfr działa wtedy, gdy określonemu znakowi przypisano jedno ustalone znaczenie. Czerwona lampka na skrzyżowaniu oznacza zatrzymanie, a numer pociągu wskazuje konkretną trasę. Symbol nie działa w ten sposób. Nie jest pojemnikiem, w którym ukryto jedną wiadomość przeznaczoną do prawidłowego odgadnięcia. Jest raczej obrazem skupiającym więcej znaczeń, niż świadomość potrafi od razu ująć w jednym zdaniu.

Trzy osoby, ten sam obraz

Wyobraźmy sobie trzy osoby stojące przed zamkniętymi drzwiami.

Pierwsza wychowała się w domu, w którym rodzic zamykał drzwi przed każdą trudną rozmową. Dla niej obraz może uruchamiać doświadczenie odrzucenia, niedostępności i bezsilności.

Druga przez wiele lat nie potrafiła chronić własnych granic. Dla niej zamknięcie drzwi może oznaczać bezpieczeństwo, prawo odmowy i odzyskiwanie prywatnej przestrzeni.

Trzecia interesuje się mitami i opowieściami inicjacyjnymi. Drzwi mogą stać się dla niej progiem oddzielającym znany świat od czegoś, czego jeszcze nie rozumie.

Nie oznacza to, że symbol jest dowolny. Drzwi nadal pozostają drzwiami: oddzielają dwa obszary, pozwalają wejść albo uniemożliwiają przejście, mogą być otwarte, zamknięte, uszkodzone lub zamknięte od wewnątrz. Forma obrazu stawia granice interpretacji. To, że drzwi mogą znaczyć wiele, nie znaczy, że mogą znaczyć wszystko.

Cztery warstwy znaczenia

Znaczenie symbolu powstaje zwykle na przecięciu kilku warstw.

Pierwsza to warstwa osobista. Obejmuje wspomnienia, relacje, lęki, pragnienia i wydarzenia, które dana osoba wiąże z obrazem. Dom ze snu może przypominać dom dziadków, mieszkanie po rozwodzie albo miejsce, którego w rzeczywistości nigdy nie widziała. Każda z tych możliwości zmienia pole interpretacji.

Druga to warstwa sytuacyjna. Ten sam symbol pojawiający się podczas choroby, zmiany pracy, konfliktu rodzinnego albo zakończenia związku może pełnić inną funkcję. Obraz nie istnieje poza życiem śniącego. Należy pytać nie tylko: „Co oznacza drzewo?”, lecz także: „Dlaczego drzewo pojawia się teraz?”.

Trzecia to warstwa kulturowa. Obrazy nie powstają w próżni. Drzewo, góra, woda, pustynia, zejście pod ziemię czy światło mają długą historię w mitach, religiach, literaturze i sztuce. Człowiek może reagować na te znaczenia, nawet jeśli nie potrafi wskazać ich źródła. Nie oznacza to automatycznie, że każdy wspólny motyw jest dowodem istnienia jednej ukrytej tradycji. Oznacza tylko, że kultura dostarcza form, przez które ludzie od wieków wyrażają doświadczenia graniczne.

Czwarta to warstwa archetypowa. W ujęciu C.G. Junga archetyp nie jest gotowym obrazkiem przechowywanym w psychice, lecz wzorcem organizującym doświadczenie, który może ujawniać się poprzez różne obrazy. Matka, cień, bohater, stary mędrzec czy próg nie mają jednego, stałego sensu. Są raczej polami napięcia, wokół których układają się osobiste i kulturowe treści.

Dlaczego umysł zamyka symbol zbyt szybko

Umysł nie lubi nieokreśloności. Gdy pojawia się silny obraz, natychmiast próbuje go nazwać. Daje to poczucie kontroli. „Woda oznacza emocje”, „wąż oznacza zdradę”, „lot oznacza wolność”. Takie zdania bywają pomocne jako pierwsza hipoteza, ale stają się niebezpieczne, gdy traktujemy je jak ostateczne rozwiązanie.

Człowiek rozumie nową treść poprzez to, co już zna. Jego wcześniejsze doświadczenia, przekonania i język działają jak filtr. Nie ma interpretacji całkowicie wolnej od tego filtra. Można jednak nauczyć się go zauważać.

Pierwsze skojarzenie często mówi więcej o obecnym stanie interpretatora niż o całym symbolu. Osoba przeżywająca lęk może wszędzie widzieć zagrożenie. Osoba zakochana może odczytywać neutralne obrazy jako zapowiedź spotkania. Ktoś intensywnie zajmujący się duchowością może przypisać każdemu silnemu obrazowi pochodzenie „z wyższego poziomu”. Intensywność przeżycia nie rozstrzyga jednak, skąd ono pochodzi.

Symbol a znak

Warto wprowadzić prosty test.

Znak można zwykle zastąpić jednoznacznym komunikatem. Symbol traci część swojej siły, gdy próbujemy sprowadzić go do jednego zdania.

Jeżeli światło na desce rozdzielczej oznacza brak paliwa, po zatankowaniu funkcja znaku się kończy. Jeżeli natomiast człowiek śni o gasnącym świetle, zdanie „brakuje ci energii” może być zbyt płaskie. Czy chodzi o zmęczenie? Utratę sensu? Koniec pewnego obrazu siebie? Lęk przed śmiercią? Rezygnację z czegoś, co dotąd prowadziło? A może o potrzebę odpoczynku, której śniący nie dopuszcza do świadomości?

Symbol pozostaje żywy, dopóki organizuje więcej doświadczenia, niż potrafi wyrazić pojedyncza interpretacja.

Kilka poziomów, nie kilka dowolnych opowieści

Dobra praca z symbolem może poruszać się między trzema poziomami.

Na poziomie osobistym pytamy: co ten obraz łączy z moją biografią i obecną sytuacją?

Na poziomie kulturowym pytamy: jakie znaczenia obraz otrzymywał w opowieściach, religiach, sztuce i języku?

Na poziomie egzystencjalnym pytamy: jakie pytanie o życie, śmierć, sens, całość albo przemianę otwiera ten obraz?

Nie należy zaczynać od najwyższego poziomu tylko dlatego, że brzmi bardziej duchowo. Czasem zamknięte drzwi naprawdę odnoszą się do rozmowy, której unikamy. Czasem jednak osobisty konflikt staje się miejscem, w którym dotykamy szerszego pytania o granicę, przejście albo utratę dawnej tożsamości.

Co sprawdza interpretację

Interpretacja symbolu jest bardziej wiarygodna, gdy spełnia kilka warunków.

Po pierwsze, uwzględnia szczegóły obrazu. Inne znaczenie mają drzwi zamknięte na klucz, inne uchylone, a jeszcze inne takie, które śniący sam zamyka.

Po drugie, pasuje do emocji. Obraz ciemnego lasu połączony z ciekawością działa inaczej niż ten sam las połączony z paniką.

Po trzecie, pozostaje związany z kontekstem życia. Jeżeli interpretacja nie ma żadnego związku z rzeczywistymi relacjami, decyzjami lub napięciami, może być tylko efektowną historią.

Po czwarte, nie wymaga ignorowania elementów, które jej przeczą.

Po piąte, nie zmusza do gwałtownego działania. Symbol może otworzyć pytanie, ale nie powinien być traktowany jak rozkaz.

Symbol silniejszy niż osobiste skojarzenie Zdarza się, że obraz oddziałuje z siłą przekraczającą zwykłe wspomnienie. Człowiek odczuwa zachwyt, lęk, powagę albo poczucie kontaktu z czymś większym od siebie. Jung określał tego rodzaju jakość mianem numinotycznej. Takie doświadczenie może mieć znaczenie transformujące, ale nie daje interpretacji immunitetu na błędy.

Silne przeżycie mówi: „ten obraz jest ważny”. Nie mówi jeszcze: „moja pierwsza wykładnia jest prawdziwa”.

Możliwe są co najmniej trzy wyjaśnienia. Obraz może skupiać nierozpoznany materiał osobisty. Może uruchamiać wzorzec znany wielu kulturom. Może też zostać odczytany jako ślad porządku większego niż indywidualna psychika. Trzecia możliwość należy do obszaru filozofii i tradycji duchowych. Nie trzeba jej z góry odrzucać, lecz nie wolno przedstawiać jej jako naukowo dowiedzionego faktu.

Ćwiczenie: cztery kolumny

Przez siedem dni zapisuj jeden powracający lub silny obraz w czterech kolumnach.

Obraz: opisz wyłącznie to, co widziałeś. Bez znaczenia i oceny.

Skojarzenia: zapisz pierwsze osobiste wspomnienia, osoby i sytuacje.

Kontekst: zanotuj, co działo się w twoim życiu przed pojawieniem się obrazu.

Hipotezy: podaj co najmniej trzy możliwe interpretacje, w tym jedną, która przeczy twojej pierwszej intuicji.

Po tygodniu sprawdź, która hipoteza najlepiej wyjaśnia nie tylko obraz, lecz także twoje reakcje i decyzje.

Obraz jako pytanie

Najdojrzalsza odpowiedź na symbol nie zawsze brzmi: „Już wiem, co znaczy”. Czasem brzmi: „Wiem, o co powinienem dalej pytać”.

Symbol nie jest instrukcją przesłaną z ukrytego centrum dowodzenia. Nie jest też przypadkową plamą, którą można wypełnić dowolną treścią. Zajmuje trudniejsze miejsce pomiędzy tymi skrajnościami. Z jednej strony jest ukształtowany przez osobistą historię. Z drugiej może sięgać do obrazów starszych i szerszych niż jednostkowa biografia.

Dlatego jego wartość nie polega na tym, że zwalnia człowieka z myślenia. Polega na tym, że pokazuje granice dotychczasowego sposobu myślenia.

Następny krok nie prowadzi do słownika symboli, lecz do obserwacji procesu. Co dzieje się wtedy, gdy ten sam obraz wraca w kolejnych snach? Czy powtarza jedną wiadomość, czy pokazuje zmianę, której jeszcze nie potrafimy zauważyć?

TEKST EDUKACYJNYMODEL INTERPRETACYJNYTRADYCJA I SYMBOL